Geoblog.pl    unforgettable    Podróże    Algieria 2013    Miasto mostów
Zwiń mapę
2013
09
mar

Miasto mostów

 
Algieria
Algieria, Constantine
POPRZEDNIPOWRÓT DO LISTYNASTĘPNY
Przejechano 4342 km
 
Plan na dzisiaj to Constantine – na szczęście Ramy, z którym kontaktowałam się jeszcze z PL będzie mógł się z nami spotkać po południu. Zatem ogłoszenie na CS, że szukamy nowego hosta zostało skasowane.
Jest weekend a Hamza nie ma żadnych obowiązków zatem postanawia zawieźć nas do Konstantyny i trochę się tam z nami pokręcić. Ogólnie trasa jest w porządku natomiast samo miasto i przedmieścia to jakiś dramat. Korki to tutaj szara codzienność a dziś jest jeszcze mecz w piłkę nożną więc miasto jest zablokowane permanentnie.
W trakcie naszej podróży zadzwonił jakiś gość z CS, że gdybyśmy nadal potrzebowały hosta w Konstantynie to on ma rodzinę na miejscu i może nas skontaktować. Grzecznie wytłumaczyłyśmy, że to już nieaktualne, więc Pan, bardzo zresztą uprzejmy zaproponował, że być może mamy ochotę przyjechać do miasta Bejaia, bo ma tam znajomego i może wszystko zorganizować. W sumie wcześniej nie brałam tej opcji pod uwagę, bo sądziłam, że nie będzie czasu. Wczoraj myślałyśmy o Annabie, ale nie mamy tam żadnego hosta. Więc po krótkiej kalkulacji za i przeciw zgodziłyśmy się na przyjazd do Bejaii. Hamza również powiedział nam, że to świetny pomysł, zatem postanowione.
Konstantyna jest często nazywana miastem mostów. Wynika to z malowniczego położenia miasta na kilku górach, które są połączone ze sobą za pomocą mostów. Znajdują się tutaj zarówno zabytkowe mosty, wyłączone z użytku jak i całkiem nowoczesne konstrukcje. Gdy wreszcie udało nam się znaleźć miejsce parkingowe udaliśmy się pieszo w kierunku centrum, gdyż tam mieliśmy się spotkać z naszym nowych hostem Ramy’m – legendą CS w Constantine, ekspert w goszczeniu Polaków :-)
W takcie naszego spaceru zaczepiła nas dziewczyna – Abir, chciała się zapytać skąd jesteśmy itd.? Niestety chyba się w nas zakochała i towarzyszyła nam cały dzień. Przysiedliśmy na herbatę w oczekiwaniu na Ramy’ego, niestety zrobiło się dosyć wietrzenie, to już nie są klimaty z pustyni. Zjawił się Ramy i postanowił zabrać nas na zwiedzanie siedziby Salah Bey’a – Abir w tym czasie wróciła do domu. Gdy weszliśmy do budynku, przewodnik akurat oprowadzał jakiś Algierczyków, ale kiedy nas zobaczył to natychmiast zmienił język na angielski. Trochę głupio, bo ci inni zwiedzający w zdecydowanej większości nie rozumieli. Wstępy do wszystkich atrakcji turystycznych w Algierii to jakieś bardzo symboliczne pieniądze, rzędu 20-50DA. W trakcie zwiedzania zagadała do mnie jedna kobieta, okazało się, że jest Rosjanką, wyszła za mąż i teraz mieszka w okolicach Setif. W sumie miłe zaskoczenie.
Gdy nasza wycieczka dobiegała końca, powróciła do nas Abir, zostałyśmy z nią w środku a chłopcy poszli po samochód. W tym czasie Abir zaczęła dla nas śpiewać, kręcić filmy itd. Było to lekko meczące, ale ogólnie to dość śmiechowa sytuacja.
Później jeździliśmy po mieście a Ramy zabierał nas na najbardziej charakterystyczne mosty. Widoki są tutaj iście bajkowe. Później spotkaliśmy się z kolega Ramy’ego, który podstawił drugi samochód i mogliśmy jechać za miasto odwiedzić Numidyjską budowlę. Niestety było to tuż po zakończeniu meczu, więc wyplątanie się z korków zajęło dobrą godzinę. Gdy dotarliśmy na miejsce było już prawie ciemno i bardzo chłodno. Nadszedł czas rozstania z Hamzą gdyż stąd miał już bardzo blisko do wylotówki na Batnę. Na pewno bardzo mile będziemy wspominać czas spędzony z nim i jego rodziną, bo to bardzo pozytywni ludzie.
My wróciliśmy do miasta na kolacje. Jedzenie tutaj jest również bardzo tanie, poszliśmy jak na mój gust do całkiem dobrego lokalu - za pizzę i coś do picia wyszło ok 300DA/os.
Na koniec odwozimy Abir a sami wracamy do mieszkania Ramy’ego. Niestety niemiłe zaskoczenie, gdyż nie ma bieżącej wody – jest zmagazynowana w jakiejś beczce. Jak się potem przekonałyśmy, w Algierii często zdarza się, że od godz.22-23 do rana nie ma wody.
 
POPRZEDNI
POWRÓT DO LISTY
NASTĘPNY
 
Zdjęcia (10)
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
  • zdjęcie
Komentarze (0)
DODAJ KOMENTARZ
 
unforgettable
Karolina
zwiedziła 4% świata (8 państw)
Zasoby: 92 wpisy92 14 komentarzy14 313 zdjęć313 1 plik multimedialny1
 
Moje podróże
25.10.2013 - 10.11.2013
 
 
01.03.2013 - 16.03.2013
 
 
28.09.2012 - 16.10.2012